wtorek, 28 sierpnia 2012

Rozdział 4 . ♥

*Dzień pogrzebu *
Tego dnia pogoda była piękna , słońce świeciło , ptaszki śpiewały i wg : ) , Msza św była o godzinie 10 ! Ja natomiast wstałam o 9 by się przygotować , ubrana byłam 
Troche na pogrzeb nie wypada , ale to były najodpowiedniejsze ciuchy na taką " okazję " 
Poszłam do mamy , zapytać się jej czy w czymś nie pomóc , 
Na mszy było dużo osób , była nawet cała moja klasa : O Teraz musiałam być twarda , tylko raz na kazaniu łza spłynęła po moim policzku , .. ! Robiłam to dla taty wiem , ze chciał bym była dzielna :)
Czas teraz by pójść na cmentarz .... !
Piękna pogoda , a przez wieś grupa samych czarnym ludzi . Dookoła mnie wszyscy płakali , : cc .Ciało taty zostało pochowane , ja tylko zanim zasypano je wrzuciłam tam liścik i różę . W liście było napisane 
"A nie mówiłam ! ?
P.S KOCHAM CIĘ . ! : **   ♥ "
A nie mówiłam bo zawsze jak tata palił mówiłam mu , że źle skończy , i wg ale nie on mnie nie słuchał ; ( I masz babo placek ... Po " ceremonii " czas na stypę .. Ja postanowiłam że zostanę chwile i porozmawiam . 
Usiadłam na grobie taty , .
- Tato dlaczego nas zostawiłeś ? Co my teraz mamy zrobić bez Ciebie ? :(
Tak po prostu nas zostawiłeś . ! - nie wytrzymałam , poroniłam łzę , a potem jeszcze jedną i już potem same leciały ...
- Tato co z Bell  zrobimy ? mamy przecież nie ma całymi dniami bywa nawet że nocami , wiem że mówię ze jestem prawie dorosła i wg .. ale nie jestem na tyle dorosła by , zostać panią domu . : ( Wiem że Bóg chce Cię mieć przy sobie , i że tak ma być , miało tak być co się stało się nie odstanie ... ! Ale proszę pamiętaj że bardzo Cię kocham i tęsknie za Tobą . ! : (( 
- Po skończeniu rozmowy z tatą poszłam także na stypę , ! Długo tam nie byłam , bo nie lubię tego typu rzeczy , :(
Wróciłam do domu , przebrałam się w piżamkę i wskoczyłam do łóżka , o 18 :) 
Chwyciłam laptopa i na skypie zadzwoniłam do Kamili , bo brakowało mi jej , chciałam z kimś porozmawiać :) Po rozmowie z nią było mi lżej na sercu , człowiek musi się czasami wygadać .. !:) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz